wtorek, 4 kwietnia 2017

PLANETA ORGANICA TIBETIAN CONDITIONER

TIBETIAN CONDITIONER

Dziś przyszła pora na przedstawienie świetnego balsamu dzięki któremu moje  wysokoporowate włosy mogą wyglądać pięknie . Po kolei:


OPAKOWANIE
-Butelka wykonana z porządnego plastiku
-Z kochaną przez większość pompką

SKŁAD 
Świetny ! Połączenie wody z olejem z zingiber officinale czyli imbirem lekarskim, wiele
ekstraktów ziołowych, m.in. nieśmiertelnik, majeranek, szafran, kurkuma. Dalej możemy znaleźć emolient, humektant, antystatyki i oblepiaczo-kondycjoner.

i najważniejsze

DZIAŁANIE
 Ziołowe produkty stosuję jak proteiny - uważam by nie przesadzić tak żeby nie skończyć z włosową katastrofą. Tutaj moje obawy były zupełnie niepotrzebne ! Używałam niejednokrotnie kilka razy pod rząd a moje wysokoporowate włosy wciąż były niesamowicie miękkie i nabłyszczone. I najważniejsze, przetrzymana na włosach wspaniale dociąża fruwające włosy. Dodatkowo wspaniale koi i odświeża przetłuszczającą się skórę głowy dzięki nieśmiertelnikowi który ma działanie przeciwzapalne, przeciwbakteryjne i tonizujące skórę głowy.

CZY WARTO?
Ojjj tak, za butelke o pojemności 280 ml zapłaciłam około 17 zł. Świetny, dość tani produkt na który zawsze mogę liczyć.













Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

PLANETA ORGANICA TIBETIAN CONDITIONER

TIBETIAN CONDITIONER Dziś przyszła pora na przedstawienie świetnego balsamu dzięki któremu moje  wysokoporowate włosy mogą wyglądać piękn...